Następna wysoka woda do stolicy dotrze we wtorek, będzie miała 760 cm i utrzyma się przy użyciu rzędu dobę - zapowiada wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski. Będzie przeto niższa niż ta majowa, ale warszawskie wały będą nie mniej zagrożone.
- Mam nadzieję, że Bóg uderzy w Obamę rakiem mózgu tak, by umarł on jak Ted Kennedy. Mam nadzieję, że tak się stanie – oświadczył pastor Steven Anderson z Phoenix w swoim kazaniu zatytułowanym "Dlaczego nienawidzę Baracka Obamy".
Na południu krajowy mowa trawa spokojnie ustępuje, ale problemy mieszkańców się nie skończyły. powódź wyrządziła ogromne szkody. Wielu ludzi straciło twórczość całego życia. W Woli Rogowskiej w Małopolsce saperzy zdecydowali się wysadzić fragment wału na Wiśle.
pewien Włoch, jaki w kwietniu tego roku stracił dom podczas trzęsienia ziemi w mieście L'Aquila, stolicy górskiego regionu Abruzja, złożył oficjalny wniosek o tymczasowe lokum go w jednej z rezydencji premiera Silvio Berlusconiego w Rzymie lub na Sardynii.
jeszcze do niedawna wielu komentatorów miało nadzieję, że w polityce pod "bliskiej zagranicy" Dmitrij Miedwiediew zerwie z agresywną taktyką swojego poprzednika. Jak niemniej pisze "Financial Times", prezydent Rosji pokazał ostatnio, że nie różni się dużo od Władimira Putina.
Wtorek, 19.20, jedna z głównych ulic Poznania. Na Głogowskiej, na sygnale i pod nurt pędził policyjny radiowóz, wzbudzając wielkie zdziwienie użytkowników drogi w tym naszego internauty, który całą sytuację nagrał telefonem komórkowym. Okazało się, że policjanci ścigali sprawcę wypadku.
Pewna duet z Ohio zorganizowała swój ślub w dosyć makabrycznej konwencji Halloween.
Historią rodziny Donalda Tuska zajął się pisarz piątkowego artykułu w rosyjskiej "Niezawisimajej Gazietie". Postawił też kontrowersyjne sondowanie w odniesieniu do mordu w Katyniu: "Po co Kreml ukrywa zbrodnie niemieckich faszystów?" - pytał mianowicie, negując obciążenie NKWD za zbrodnię.
Nadchodzą ciężkie czasy dla portali społecznościowych. brama Nasza Klasa przed chwilą przegrał przebieg przed Naczelnym Sądem Administracyjnym: sędziowie uznali, że nie można umieszczanie zdjęć w internecie bez wiedzy i zgody osób na nich uwiecznionych. zwolnienie - poniekąd sprzed lat - to dane osobowe.
Boa dusiciel, który według właściciela miał uciec z mieszkania w Grazu, odnalazł się po czterech dniach. Okazało się, że wąż o imieniu Amanda, który postawił na nogi pół miasta, dosyć nie uciekł, wszelako schował się...w kuchni - poinformowały austriackie media.